Dziś jest 12 Marzec 2007 Imieniny: Alojzy, Bernard, Grzegorz
Osób online: 7 Opisów: 11195
W szkole pani kazała napisać zdanie o jednym ptaku. Jaœ sie zgłasza:Pszyszedł tatuœ do domu upity jak szpak. Pani:No Jasiu tak nie wolno, a ułóż mi zdanie z dwoma ptakami. Jasio:pszyszedł tatuœ do domu upity jak szpak,w drzwiach wycił orła. Pani:A z trzema? Jasio:Przyszedł tatuœ do domu upity jak szpak w drzwiach wycił orła i puœcił pawia. Pani:a z pięcioma? Jasio:Proszę pani ja mogę odrazu ułożyć z szeœcioma. Pani:Dobrze, ale wymyœl coœ ładnego. Jasio:przyszedł tatuœ do domu upity jak szpak , w drzwiach wycił orła, puœcił pawia aż mu poleciały dwa gile z nosa i dalej poszedł pić na sępa ~ admin
Pani kazała dzieciom w klasie rozplanować kolory klasy oczywiœcie Jasiowi też. Pyta się Jasia -Jasiu jak bys pomalował klase? Jasiu muwi: tu bym pierdolnł zielony,tu bym pierdolnł czerwony a tu bym pierdolnł niebieski! Pani mówi Jasiu jak ty mówisz! Jutro przyjdziesz z tat!!! Na zajutrz Jasiu przyszedł z tat pani kazała powtórzyć Jasiowi co powiedział wczoraj Jasiu mówi: tu bym pierdoln zielony, tu bym pierdolnł czerwony a tu bym pierdolnł niebieski! A tata Jasia mówi HUJOWO to rozplanowałeœ. ~ admin
Pani pyta Jasia: -Ile masz lat? -Nie wiem -Ile jest gwiazd na niebie? -Nie wiem -Jak twoj dziadek przechodził wojne swiatowa? -Nie wiem -Jak twoja babcia piecze ciasto? -Nie wiem Jaœ idzie do domu i pyta sie mamy: Mamo,ile mam lat? -7 Idzie do taty: Tato,ile jest gwiazd na niebie? -Tego nikt nie wie Idzie do dziadka: Dziadku,Jak prechodziłes wojne swiatowa? -Z krwi i kosci Idzie do babci: Babciu,jak pieczesz ciasto? -Raz,Dwa,Trzy i gotowe Na drugi dzień idzie do szkoły: Pani pyta Jasia: -Ile masz lat? -Tego nikt nie wie Ile jest gwiazd na niebie? -7 Jak twoj dziadek przechodził wojne swiatowa? -Raz,dwa,trzy i gotowe - Jak twoja babcia piecze ciasto? - Z krwi i kosci. ~ admin
Dyrektor szkoły przechodzi korytarzem obok klasy, z której słychać straszny wrzask. Wpada, łapie za rękaw najgłoœniej wrzeszczcego, wyciga go na korytarz i stawia w kcie. Po chwili z klasy wychodzi kolejnych trzech młodzianów, którzy pytaj: - Czy możemy już iœć do domu? - A z jakiej racji? - No...przecież skoro nasz nowy pan od matematyki stoi w kcie, to chyba lekcji nie będzie, prawda? ~ admin